Uszaty Szlak Turystyczny to pierwszy w Polsce edukacyjny szlak poświęcony życiu sów uszatych. Wiedzie przez około sześć kilometrów z Nowego Targu do wsi Bór w gminie Szaflary, stanowiąc fragment popularnego Szlaku Dookoła Tatr. To miejsce, gdzie można połączyć aktywny wypoczynek z poznawaniem fascynującego świata nocnych drapieżników, które na co dzień pozostają dla nas niewidoczne.
- malownicza trasa z widokiem na Tatry
- jedenaście tablic edukacyjnych o sowach
- idealna dla rodzin z dziećmi
- płaska i łatwa do pokonania
- wspaniałe miejsca na odpoczynek w lesie
Czym jest Uszaty Szlak i dlaczego warto go przejść
Szlak prowadzi przez tereny objęte ochroną Natura 2000, tuż obok Rezerwatu Przyrody Bór na Czerwonem. To jeden z najbardziej malowniczych fragmentów okolic Nowego Targu – las przeplatany polanami, z widokiem na Tatry w tle, z dala od miejskiego zgiełku. Trasa jest łatwa, płaska, nadaje się zarówno dla pieszych jak i rowerzystów.
Wzdłuż szlaku zamontowano jedenaście tablic edukacyjnych, które opowiadają o życiu czterech sowich rodzin zamieszkujących ten obszar. Nie są to typowe tablice przyrodnicze pełne łacińskich nazw. Każda z nich przybliża konkretne aspekty życia uszaków – od lęgów, przez polowania, po naukę samodzielności młodych ptaków.
Historia powstania szlaku
Pomysłodawcą Uszatego Szlaku jest Daniel Urbaniak, który przez lata obserwował i fotografował sowy zamieszkujące Bór na Czerwonem. Towarzyszył im z aparatem podczas różnych momentów ich życia, zbierając unikalną dokumentację. W końcu postanowił podzielić się tą wiedzą z turystami, którzy i tak masowo korzystają z tego odcinka szlaku rowerowego.
Projekt zrealizowano we współpracy z Nadleśnictwem Nowy Targ i gminą Szaflary. Fundacja „2 Koła” koordynowała całość, a za stronę graficzną odpowiadał Jarek Haber z PodhaleGROUP. Oficjalne otwarcie szlaku odbyło się w sierpniu 2019 roku.
W sezonie letnim tym fragmentem lasu przejeżdża codziennie setki, a czasem tysiące rowerzystów. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że tuż obok żyją cztery rodziny sów uszatych z ich fascynującymi zwyczajami.
Co zobaczysz na szlaku
Trasa zaczyna się przy parkingu obok wejścia do rezerwatu Bór na Czerwonem w Nowym Targu, w okolicy Rancza. Stamtąd wiedzie leśną drogą w kierunku Szaflar. Jedenaście tablic rozmieszczono w strategicznych punktach – tam, gdzie można poznać kolejne aspekty życia uszaków.
Tablice są dyskretnie umieszczone na drewnianych słupkach, nie dominują nad krajobrazem. Grafika jest kolorowa i przystępna, informacje podane w sposób zrozumiały zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Dowiesz się między innymi jak sowy polują, czym karmią swoje młode, jak wyglądają gniazda i jakie odgłosy wydają te nocne ptaki.
Sam las jest piękny – stare sosny, świerki, miejscami polany z roślinnością łąkową. Teren płaski, więc przejście nie wymaga wysiłku. Wzdłuż trasy są trzy wiaty turystyczne, gdzie można odpocząć i zjeść coś w cieniu.
Dla kogo jest ten szlak
To idealne miejsce dla rodzin z dziećmi. Trasa krótka, bez podejść, a edukacyjna forma przekazu angażuje młodszych turystów. Dzieci lubią poszukiwać kolejnych tablic i czytać o sowach – to trochę jak gra terenowa z elementami przyrodniczymi.
Szlak sprawdzi się również dla szkół i grup zorganizowanych jako forma zajęć w terenie. Nauczyciele często prowadzą tu lekcje przyrody w praktyce. Miłośnicy fotografii przyrody znajdą tu ciekawe kadry – zarówno samego lasu jak i tablic, które są naprawdę ładnie zaprojektowane.
Rowerzyści często włączają ten fragment do dłuższej trasy wokół Tatr. Dla pieszych to spokojny spacer na godzinę, dwie w jedną stronę, w zależności od tempa i częstości postojów przy tablicach.
Uszaty Szlak Turystyczny to unikat na skalę kraju – nigdzie indziej w Polsce nie powstał podobny projekt edukacyjny poświęcony wyłącznie sowom.
Sowy uszate – ciekawostki o mieszkańcach lasu
Sowy uszate to nocne drapieżniki o charakterystycznych „uszach” – pióropuszach na głowie, które wcale nie są uszami, tylko ozdobą. Prawdziwe uszy mają ukryte pod piórami. Polują głównie na drobne gryzonie, poruszając się bezszelestnie dzięki specjalnej budowie piór.
Te ptaki są niezwykle trudne do zaobserwowania w dzień – siedzą nieruchomo na gałęziach, doskonale wtopione w otoczenie. Dopiero wieczorem wylatują na łowy. Dlatego tablice na szlaku są tak cenne – pokazują fragmenty życia sów, których normalnie nigdy byśmy nie zobaczyli.
Cztery rodziny zamieszkujące okolice Boru na Czerwonem to stali mieszkańcy tego terenu. Wracają tu co roku, zakładają gniazda w starych gniazdach innych ptaków (sowy nie budują własnych) i wychowują młode.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i co zabrać
Początek szlaku znajduje się przy ulicy Lotników w Nowym Targu, przy parkingu obok wejścia do rezerwatu Bór na Czerwonem. Dojazd samochodem jest prosty – z centrum Nowego Targu to kilka minut jazdy. Parking bezpłatny, choć w weekendy bywa zatłoczony, bo to popularny punkt startowy dla rowerzystów jadących Szlakiem Wokół Tatr.
Jeśli ktoś wybiera się rowerem z dalszej części miasta, wystarczy kierować się w stronę Szaflar – szlak jest dobrze oznakowany. Z Nowego Targu do końca Uszatego Szlaku w Szaflarach to właśnie te sześć kilometrów.
Dostęp do szlaku jest całkowicie bezpłatny i dostępny przez cały rok. Nie ma godzin otwarcia – to publiczna droga leśna. Najlepszy czas na wizytę to wiosna i lato, kiedy las jest zielony i można liczyć na ładną pogodę. Jesienią też ma swój urok, choć bywa błotniście po deszczach.
Warto zabrać wodę i coś do przekąszenia, bo na samym szlaku nie ma sklepów ani punktów gastronomicznych. Przy starcie w Nowym Targu jest restauracja i hotel, więc można zjeść przed wyruszeniem lub po powrocie. Jeśli ktoś planuje dłuższą wycieczkę rowerową dalej w kierunku Tatr, warto zabrać prowiant na drogę.
Czas przejścia szlaku pieszo to około godziny w jedną stronę, jeśli idzie się spokojnym tempem bez dłuższych postojów. Z czytaniem tablic i robieniem zdjęć można śmiało liczyć na dwie godziny. Rowerem pokonanie sześciu kilometrów to kwestia pół godziny, choć warto jechać wolniej, żeby móc zatrzymać się przy tablicach.
Teren jest dostępny dla wózków dziecięcych i rowerów – droga leśna jest utwardzona, choć miejscami może być nierówna. Latem bywa sucho i przyjemnie, po intensywnych opadach mogą pojawić się kałuże.
Wzdłuż trasy są trzy wiaty turystyczne, gdzie można schronić się w razie deszczu lub odpocząć w cieniu. To dobry punkt na przerwę, zwłaszcza gdy podróżuje się z dziećmi.
