Plac Dietla Szczawnica

Plac Dietla to historyczne serce szczawnickiego uzdrowiska, które powstało w połowie XIX wieku po uregulowaniu koryta Potoku Szczawnego. To tutaj, wśród odnowionych secesyjnych willi i przy szumie fontanny, można napić się leczniczych wód mineralnych i poczuć klimat dawnego kurortu. Miejsce idealne na krótki przystanek w drodze na szlaki albo punkt wyjścia do zwiedzania całej Szczawnicy.

Plac Dietla Szczawnica
Plac Dietla 1, 34-460 Szczawnica
★ 4.6
Plac Dietla to magiczne miejsce w Szczawnicy, które łączy historię z urokami uzdrowiskowego klimatu. Odnowione secesyjne wille oraz szum fontanny tworzą niepowtarzalną atmosferę, idealną na chwilę relaksu. To tutaj można spróbować leczniczych wód mineralnych, które przyciągają kuracjuszy od XIX wieku. Odwiedzając ten plac, przeniesiesz się w czasie do czasów świetności polskiego kurortu.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • historyczny obelisk Józefa Dietla
  • piękne secesyjne wille
  • pijalnia słynnych wód mineralnych
  • urokliwa fontanna z rzeźbą
  • idealne miejsce na odpoczynek

Historia placu – od rynku targowego do salonu uzdrowiska

Zanim powstało uzdrowisko, przez środek dzisiejszego placu płynął wartki Potok Szczawny. Dopiero po 1853 roku, gdy József Szalay – węgierski właściciel Szczawnicy – nakazał uregulować koryto i skierować wodę pod ziemię, udało się stworzyć przestrzeń, która szybko stała się centrum życia towarzyskiego. Nazywano go wtedy po prostu „rynkiem” – rano odbywały się tu targi, wieczorami zabawy i rauty przy lampionach.

W 1865 roku, zaledwie dwanaście lat po powstaniu placu, odsłonięto tu obelisk ku czci Józefa Dietla – balneologa, który jako pierwszy sklasyfikował polskie wody lecznicze i nadał Szczawnicy rangę poważnego kurortu. Na uroczystość goście przybyli w kontuszach i przy szablach, a sam Szalay pojawił się w stroju węgierskim.

Pod płytą placu znajduje się sieć kanałów, którymi kiedyś transportowano wody mineralne między źródłami a pijalnią. W 1871 roku gwałtowna ulewa spowodowała zawalenie się kanału – ziemia pękła, drzewa runęły w przepaść, a podstawa pomnika Dietla zawisła w powietrzu. Przerażeni rodzice szukali dzieci w chaosie.

Lata PRL-u nie były łaskawe dla placu – reprezentacyjne budynki niszczały, a o dawnej świetności przypominały tylko czarno-białe fotografie. Prawdziwe odrodzenie rozpoczęło się dopiero w XXI wieku, gdy rodzina Mańkowskich, potomków ostatniego właściciela uzdrowiska, odzyskała część majątku i rozpoczęła rewitalizację. Dziś plac znów wygląda tak, jak powinien.

Co zobaczyć na Placu Dietla

Dominantą placu jest obelisk Józefa Dietla z 1865 roku, otoczony zielenią i ławkami. Obok stoi fontanna z brązową rzeźbą kobiety z dzbanem – to trzecia wersja tej samej koncepcji. Pierwszą fontannę zainstalowano w okresie międzywojennym, w 1957 roku dodano żelbetową figurę według projektu Stanisława Marcinowa, a obecną brązową rzeźbę Michała Batkiewicza ustawiono w 2012 roku podczas remontu.

Wokół placu stoją odnowione secesyjne wille z połowy XIX wieku. Po zachodniej stronie znajdziesz domy „Litwinka” i „Zdrojowa”. Ten drugi, zwany dawniej „Pałacem”, wzniósł Szalay jako komfortowy pensjonat. Zegar na wieżyczce pochodzi z 1876 roku i nadal jest nakręcany ręcznie – dźwięcznie wybija godziny, dodając uroku całemu miejscu.

Najchętniej odwiedzanym budynkiem jest Dom nad Zdrojami z 1863 roku, w którym znajduje się Pijalnia Wód Mineralnych. Obiekt został odbudowany po pożarze w 2002 roku, ale zachował pierwotny styl i klimat. To właśnie tutaj można spróbować słynnych szczawów – wód mineralnych „Stefan” i „Józefina”, które różnią się składem i mineralizacją.

Szczawy – co warto wiedzieć o wodach leczniczych

Nazwa „szczawy” pochodzi od góralskiego określenia na kwaśne wody – i faktycznie, pierwszy łyk bywa zaskoczeniem dla nieprzygotowanych. Wody różnią się smakiem i właściwościami w zależności od źródła. W pijalni można je degustować bezpłatnie, choć niektórzy wrzucają monetę do fontanny na placu – tradycja mówi, że zapewnia to powrót do uzdrowiska.

Wody można pić na miejscu lub kupić w butelkach, żeby zabrać ze sobą. W zależności od temperatury mogą wspomagać pracę żołądka – zimne pobudzają trawienie, ciepłe łagodzą.

Muzeum Szczawnickie – warto zajrzeć przed spacer

W budynku „Zdrojowa” od 1972 roku działa Muzeum Szczawnickie, które obrazuje rozwój uzdrowiska i kulturę górali pienińskich. Zgromadzono tu ponad 350 różnego rodzaju przedmiotów związanych z lecznictwem zdrojowym – archiwalne dokumenty, ryciny, plany budynków, stare fotografie, karty pocztowe. Dwie izby poświęcono pamięci lat wojny i Jana Wiktora – lokalnego działacza.

Muzeum jest otwarte w godzinach 10:00-13:00 i 14:00-18:00. Bilet wstępu kosztuje 5 złotych. Zwiedzanie zajmuje około 30-45 minut, ale warto przeznaczyć więcej czasu, jeśli interesuje cię historia regionu.

W podziemiach placu znajdują się pozostałości dawnych łazienek zdrojowych z XIX wieku. Na placu kręcono sceny do kilku polskich filmów historycznych, w tym „Hrabiny Cosel” i „Nad Niemnem”.

Dla kogo to miejsce

Plac Dietla to uniwersalna przestrzeń, która sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi docenią możliwość spokojnego odpoczynku na ławkach przy fontannie – dzieci mogą pobiegać, a rodzice napić się kawy w jednej z kawiarni wokół placu. Seniorzy chętnie przychodzą tu na kurację pitną i spacery po równym terenie.

Miłośnicy architektury znajdą tu pięknie odnowione secesyjne budynki, a osoby zainteresowane historią mogą połączyć wizytę z Muzeum Szczawnickim. Plac jest także punktem wyjścia wielu szlaków turystycznych – stąd prowadzą ścieżki na Bryjarkę, do schroniska PTTK pod Bereśnikiem czy w kierunku Palenicę.

Jak dojechać i gdzie zaparkować

Plac Dietla znajduje się w samym centrum Szczawnicy, u podnóża Bryjarki, w dolinie Grajcarka. Dotarcie tu nie sprawia problemów – od głównej ulicy prowadzi ulica Zdrojowa, którą w kilka minut dojdziesz do placu.

Samochodem: najbliższy parking znajduje się przy ulicy Zdrojowej, około 200 metrów od placu. W sezonie jest płatny. Jeśli ten parking będzie zajęty, warto spróbować szczęścia przy ulicy Głównej.

Autobusem: przystanek „Szczawnica Centrum” położony jest zaledwie 5 minut spacerem od placu. Autobusy kursują regularnie z Nowego Targu i Krościenka.

Rowerem: przez Szczawnicę przebiega szlak rowerowy VeloDunajec, a przy placu znajdują się stojaki rowerowe. To dobra opcja, jeśli mieszkasz w okolicy lub wynajmujesz rower na miejscu.

Kiedy przyjechać i ile czasu poświęcić

Plac Dietla jest dostępny cały rok i bezpłatnie. Sam spacer po placu zajmie 15-20 minut, ale jeśli dodasz wizytę w pijalni wód i muzeum, warto zarezerwować godzinę lub półtorej. W lecie na placu odbywają się koncerty i wydarzenia kulturalne – warto sprawdzić kalendarz imprez przed przyjazdem.

Najlepszy czas na wizytę? Maj-czerwiec lub wrzesień-październik to okresy z mniejszą liczbą turystów, przyjemną pogodą i niższymi cenami noclegów. Nawet w szczycie sezonu poranki i wieczory są spokojniejsze – wtedy można w ciszy posłuchać zegara wybijającego godziny i naprawdę poczuć klimat dawnego uzdrowiska.

Wokół placu działa kilka kawiarni i restauracji. Café Helenka w stylowym budynku słynie z deserów i szerokiego wyboru gorących czekolad, a Kawiarnia Zdrojowa w Starym Domu Zdrojowym oferuje klasyczne menu kawiarni wiedeńskiej z tarasem widokowym.